Szanowny Użytkowniku!


Aby móc korzystać z niniejszego portalu niezbędna jest Twoja zgodna na instalację w Twojej przeglądarce "plików cookies". Proces ma związek z elementarną funkcjonalnością portalu. W cookies przechowywane są informacje o wspomnianej wyżej zgodzie oraz ewentualna fraza wpisana w wyszukiwarce.

Dla celów statystycznych gromadzone są jedynie adresy odwiedzanych stron bez jakiegokolwiek powiązania z danym użytkownikiem. Dołożono wszelkich starań by wszelkie procesy miały charakter jawny, a użytkownik miał całkowitą kontrolę nad utrwalonymi danymi (COOKIEs) - w portalu nie są wykorzystywane sesje.

W każdej chwili możesz zmienić swoją decyzję poprzez usunięcie plików cookies w swojej przeglądarce. Jeśli nie zgadzasz się na instalację plików cookies, w myśl obowiązujących przepisów prosimy o opuszczenie niniejszego portalu.

POLITYKA PRYWATNOŚCI ORAZ COOKIES
Informacje ogólne

Niniejszy dziennik wydawany jest przez TOPORTAL PRODUCTION Tomasz Staszewski z siedzibą w Raciborzu przy ul. ks. Stanisława Staszica 9 lok.2, 47-400 Racibórz (NIP: 6391163642,email:redakcja@toportal.pl) zwanym dalej WYDAWCĄ.
Polityka prywatności oraz cookies

Niniejszy portal wykorzystuje technologię cookies. Proces ma związek z elementarną funkcjonalnością portalu. W ramach cookies przechowywane są informacje:
- status zgody dotyczący niniejszej polityki prywaatności oraz cookies
- zakodowana ewentualna fraza, wpisana przez użytkownika w wyszukiwarce portalu

Podmiotem zamieszczającym na urządzeniu końcowym Użytkownika (w przeglądarce internetowej) pliki cookies oraz uzyskującym do nich dostęp jest WYDAWCA.

W kontekście połączeń www, dla celów statystycznych, WYDAWCA gromadzi jedynie adresy odwiedzanych stron bez jakiegokolwiek powiązania z danym użytkownikiem. Oznacza to, iż WYDAWCA nie zapisuje w bazie danych jakichkolwiek informacji identyfikujących użytkownika. Ponadto w portalu nie są wykorzystywane sesje.

Niezależnie od powyższych faktów, pewne dane mogą być rejestrowane niezależnie przez firmę hostingową (nr. ip). W związku z powyższym WYDAWCA zawarł stosowną umowę POWIERZENIA PRZETWARZANIA DANYCH OSOBOWYCH z firmą hostingową H88 S.A. z siedzibą w Poznaniu, ul. Franklina Roosevelta 22, 60-829 Poznań, wpisaną do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, VIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS: 0000612359, NIP: 7822622168.

Administratorem danych osobowych jest WYDAWCA.

Zgodnie z RODO, każdemu użtykownikowi przysługuje prawo do:
- dostępu do swoich danych oraz otrzymania ich kopii
- korekty swoich danych
- usunięcia, ograniczenia lub wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania
- przenoszenia danych
- wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Kontakt z WYDAWCĄ został zawarty na wstępie niniejszego dokumentu.

WYDAWCA zastrzega sobie prawo do naniesienia zmian w niejszym dokumencie. Każdorazowa zmiana skutkować będzie koniecznością wyrażenia przez Użytkownika akceptacji zamieszczonej treści (wyskakujące okno).





 
 
 


2017-01-18

Wystąpienie Prezydenta w Instytucie Yad Vashem.



Szanowni Państwo,

Bardzo trudno zebrać myśli, a tym bardziej wyrazić słowa po tym, co przed momentem razem z moją małżonką i z delegacją zobaczyliśmy. To nie jest tak, że nie byliśmy nigdy w miejscu pamięci ofiar Holokaustu. Powiem więcej – byliśmy wielokrotnie, zarówno moja żona, jak i ja czy reszta delegacji byliśmy choćby na terenie byłego niemieckiego, nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Ale to, co można zobaczyć tutaj ‒ w Instytucie Yad Vashem, w muzeum, w tych miejscach pamięci ‒ rzeczywiście robi ogromne wrażenie. Ponieważ obrazuje absolutnie cały ogrom tragedii narodu żydowskiego, Holokaustu w najpełniejszym tego słowa znaczeniu i bestialstwa, z jakim Niemcy hitlerowscy próbowali dokonać zagłady narodu żydowskiego.

Dla mnie, jako Prezydenta Rzeczypospolitej, szczególnie dojmujący jest fakt, że – tak jak powiedział do mnie w trakcie tej wizyty pan profesor Szewach Weiss: „Panie Prezydencie, proszę sobie uświadomić, że połowa z tych 6 milionów Żydów, którzy zginęli, to byli obywatele Rzeczypospolitej”. To byli obywatele polscy, naszego kraju, których zamordowano wtedy, gdy Polska straciła niepodległość, gdy Polski na mapie nie było i gdy Polska nie była już w stanie obronić swoich obywateli.

To, co obrazuje to muzeum, jest czymś niewyobrażalnym dla nas, współczesnych. I dobrze, że jest – dzięki Bogu, że jest! Bo powinno tu być, stanowiąc po wieczne czasy ostrzeżenie dla świata i ostrzeżenie dla wszystkich przywódców, co oznacza chora nienawiść, do czego ona prowadzi i jaką krzywdę może wyrządzić. Nie mam wątpliwości, że każdy, kto to zobaczy, powie, tak jak ja mówiłem już wcześniej: nigdy nie może być ‒ nie tylko wśród polityków, ale także wśród zwykłych ludzi, obywateli świata ‒ zgody na nienawiść, zgody na antysemityzm. Nigdy nie może być przejścia obojętnie wobec tych wszystkich ideologii, które prowadzą do takiej nienawiści. Powtarzam: to wielka lekcja dla ludzkości, z której ludzkość – mam nadzieję – na zawsze wyciągnie wnioski.

Ale chcę też powiedzieć, że w tym wszystkim ‒ tak jak i w tym muzeum, jak i w Instytucie Yad Vashem ‒ są dwie iskry: nie smutku, ale iskry nadziei. Po pierwsze to obraz odradzającego się Izraela, to obraz wszystkich tych, którzy przetrwawszy często cudem Zagładę, przyjechali tutaj, by budować państwo, które będzie w stanie ochronić Żydów, które nie dopuści już nigdy do takiej tragedii. Które będzie silne, które będzie umiało obronić swoich obywateli.

Ale to także miejsce pamięci o Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Dla mnie, jako Prezydenta Rzeczypospolitej, nie ukrywam ‒ wśród tego morza śmierci i tragedii ‒ w jakimś sensie jest to także miejsce do dumy. Bo większość ze Sprawiedliwych wśród Narodów Świata upamiętnionych tutaj, a więc ci, których heroizm, bo tak to trzeba nazwać, został udowodniony i bezsprzecznie wykazany ‒ zdecydowana większość z nich to moi rodacy, to Polacy. Ponad 6 tysięcy Polaków, najwięcej z wszystkich narodów świata, jest tutaj upamiętnionych jako ci, którzy z narażeniem życia ratowali Żydów. Chcę bardzo mocno podkreślić: często swoich sąsiadów, swoich znajomych, ludzi z tego samego miasta, miasteczka, z tej samej wioski. Wydaje się to naturalne, że się pomaga ludziom, ale trzeba pamiętać, że na ziemiach polskich okupowanych przez hitlerowskie Niemcy za pomoc Żydom groziła bezwzględna kara śmierci. Wszyscy, którzy pomagali, ryzykowali życiem swoim i swojej rodziny.

Najbardziej wymownym tego przykładem jest upamiętniona w muzeum w Polsce, na Podkarpaciu, rodzina Ulmów, która pomagała trzem żydowskim rodzinom. Została wydana, zadenuncjowana i Ulmowie wraz ze swoimi dziećmi zginęli razem ze swoimi żydowskimi sąsiadami zamordowani przez Niemców. Taka była cena braterstwa, taka była cena także i chrześcijańskiego miłosierdzia, którym – jak sądzę i jak wynika także z dokumentów – kierowali się Ulmowie.

Dziękuję za tę możliwość odwiedzenia w czasie mojej oficjalnej wizyty w Izraelu tego miejsca, które jest jednym z najważniejszych – jak sądzę ‒ na mapie świata. I niech takim pozostanie.

Dziękuję bardzo.

/fot.arch,redakcji/

/ Prezydent.pl /



herb

Niezależny Portal Raciborski jest dziennikiem zarejestrowanyn w Sądzie Okręgowym w Gliwicach.
kontakt z redakcją dostępny TUTAJ

Korzystając z serwisu użytkownik wyraża zgodę na instalację plików cookies.
Wszystkie materiały są chronione ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie powielanie materiałów oraz ich umieszczanie na innych nośnikach zabronione.
Copyright © 2010-2018-08-18 TOPORTAl PRODUCTION